Znać zasady
Zawsze tak jest, że kiedy brakuje nam gotówki swoje kroki kierujemy w stronę banku – rzadziej w stronę firm pożyczkowych. Zawsze tak było, jest i z pewnością będzie, chociaż banki nie są już tak skore do pożyczania pieniędzy. Banki zawsze pożyczały pieniądze i z tego najczęściej żyją. Kiedy w czasie największego kryzysu walczyły o kapitał stawiały na lokaty bankowe, teraz depozyty nie są już tak dobrze oprocentowane, ponieważ banki mają już pieniądze na kredyty. Kiedy na rynku finansowym była koniunktura pożyczały więcej, kiedy przyszedł kryzys nie wydają już tyle na pożyczki. O wiele bardziej też przyglądają się swoim klientom, no i znacznie też zaostrzyły warunki kredytowe. Na szczęście czas ten powoli mija, banki zaczynają zmieniać swoją politykę kredytową chociaż czas sprzed kilku lat z pewnością już na rynek kredytowy nie wróci. Nadal też dość chętnie rozprowadzają wśród swoich klientów karty kredytowe. Rachunek jest bowiem prosty. Nie ma kasy, więc płaci się kartą za które banki pobierają opłaty. Poza tym karty kredytowe należą do jednych z najwyżej oprocentowanych kredytów bankowych. Niestety najczęściej wielu z nas nie zastanawia się nad późniejszymi konsekwencjami, bowiem zbyt często sięgając po tego rodzaju kredyty można bardzo szybko wpaść w pułapkę kredytową. Do tego jeszcze dochodzi nieznajomość zasad funkcjonowania kart kredytowych i problem gotowy. Różne są rodzaje kart płatniczych: kredytowe, debetowe, standardowe, srebrne, złote, platynowe. Każdą przed użyciem należy aktywować. Jedynie aktywacja karty debetowej następuje samoczynnie tuż przed jej wydaniem, pozostałe należy aktywować zgodnie z instrukcja bankową.
- Każda aktywacja jest ważna, obojętnie czy jest to aktywacja karty debetowej czy też platynowej karty kredytowej. Bez aktywacji nie będzie można z niej korzystać. To już nie ten czas, kiedy banki bez pozwolenie jej właściciela same karty dostarczały do klienta i same aktywowały. Ten czas już minął. Teraz aktywacja karty debetowej, złotej, srebrnej czy platynowej odbywa się tylko i wyłącznie za zgodą właściciela karty – powiedział jeden z klientów.
Wracając do meritum trzeba powiedzieć, że posiadanie kart kredytowych, a nawet jednej, tej zwykłej standardowej, wyzwala w człowieku wielką chęć kupowania nawet zupełnie niepotrzebnych nam rzeczy. Tymczasem gdy przekroczymy termin rozliczenia się z bankiem natychmiast odczujemy ciężar gatunkowy oprocentowania i kar. Bank nie odpuści nam ani jednej złotówki i ani jednego dnia po terminie. Jeżeli ktoś nie rozliczył się w terminie bezodsetkowym słono za to zapłaci. Karty kredytowe są niczym innym jak kredytami gotówkowymi. Plastikowe pieniądze – tak często klienci o nich mówią – jest żywą gotówką tylko pożyczoną nieco w innej formie. Niestety zbyt często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Kupujemy wszystko co nam wpadnie w rękę, a później okazuje się, że kredyt jaki zaciągnęliśmy w banku nie jesteśmy w określonym terminie spłacić. Swoistą pułapką zastawianą przez banki był brak informacji o zasadach funkcjonowania kart kredytowych, a którą zresztą wpadły same banki, ponieważ właściciele kart nie spłacali później swoich należności.